Również w tym roku nie mogło zabraknąć kiermaszu świątecznego Fundacji Złotowianka

Aura dopisała i bajkowy klimat w duecie z aromatycznym grzańcem podwoił przeżywanie wspólnej radości zbliżających się świąt

Świąteczne piosenki słychać było w całej okolicy, nad kramami z ozdobami i prezentami unosił się zapach pierogów i barszczu – wszystko to
można było kupić, wspierając w ten sposób fundację i jej podopiecznych – osoby z
niepełnosprawnościami. Ozdoby i prezenty były wyjątkowe, bo każda inna, każda wykonana ręcznie –
na dodatek recyklingowa, bo dbamy o planetę. I zrobione z sercem przez wolontariuszki i pracownice
„Złotowianki”.

W niedzielę dzieciaki zabawiali wolontariusze z „Rolniczaka” – szkoły wchodzącej w skład CKZiU w
Złotowie. Dzięki rozstawionym na placu makietom polarnych zwierząt oraz fotobudce 360 0 można
było sobie zrobić fajne, pamiątkowe zdjęcie. Goście kiermaszu wracali do domów również z
domowym ciastem, jakie upiekły dla fundacji jej przyjaciółki – panie ze Złotowa i okolic.
Dziękujemy Wam, że odwiedziliście nas w ten mroźny dzień tak licznie! Za to, że świąteczne ozdoby i
prezenty, a także pierogi, barszcz i ciasto kupiliście u nas – w ten sposób i Wy zrobiliście świąteczną
niespodziankę naszym podopiecznym, a także dołożyliście swoją cegiełkę do budowy Centrum Frame
Running.

Zresztą zobaczcie sami jak było fajnie